Przestraszona na śmierć…

Zastanawialiście się kiedyś, czy wskazówki które otrzymujecie we wróżbie nie powodują sytuacji, w której nagle całe Wasze “przyszłe życie”, czyli to co ma dopiero nastąpić przykładowo za tydzień, miesiąc, rok, podporządkowane zostaje tej konkretnej wróżbie? Czy nie dzieje się wówczas tak, że informacja którą przekaże Wam wróżbita, nie jest zbyt optymistyczna, a Wy zupełnie zaprzestajecie działania w tym kierunku? I nawet nie próbujecie nic zmienić?

Dla przykładu opiszę Wam pewną sytuację. Napisała do mnie kobieta, która skontaktowała się z wróżką X, chciała zapytać karty o swoją sytuacje finansową i zawodową, jej dalszy rozwój i przebieg, ponieważ planowała założyć własną działalność gospodarczą Anaconda Python 3.5. Chciała osiągnąć niezależność finansową, z dużym naciskiem na wynik. Jej życie uczuciowe sypało się od dłuższego czasu, planowała odejść od męża z dzieckiem. Potrzebowała niezależności i wolności, a przede wszystkim swoich pieniędzy.
Karty powiedziały, że przez następne cztery lata nic nie będzie szło po jej myśli, ponieważ do 39 roku życia znajdować się będzie pod niekorzystnym wpływem dwóch kart Bram. Co prawda miałaby otworzyć firmę o której myślała, ale z marnym rezultatem. Po tym co usłyszała, wróciła do domu i rozpłakała się. Co teraz nicovideo 다운로드? – pomyślała.  Jak ja sobie poradzę? chyba nie ma sensu nawet zaczynać, porywać się z motyka na słońce…skoro i tak na nic.

W jakimś wątku ezoterycznym czytałam o tym że wróżba może się zmienić po jakimś czasie – i to jest fakt. Może się zmienić pod wpływem nas samych lub czynników zewnętrznych od nas niezależnych, kiedy nastąpi jakaś zmiana w naszym życiu, kiedy pojawią się w nim nowe osoby etc download vdl. Ale – i tu pojawia się pytanie – czy nie jest tak, że otrzymując wróżbę powiem wprost – złą ni niekorzystną, kierujemy tak naszym losem, żeby ona się spełniła, czyli właściwie podporządkowujemy wróżbie większą część, lub co gorsze całe nasze życie? A może tylko ta Pani tak pesymistycznie podeszła do tego, niepotrzebnie traktując karty jako wyrocznię a nie wskazówkę?

Spotkałam się kiedyś ze stwierdzeniem że wróżba to nic innego jak kodowanie podświadomości, jak hipnoza ale w stanie całkowitej świadomości. Sceptycy mówią natomiast, że zwykle zamiast iść do wróżki wystarczy włączyć zdrowy rozsadek….
Trudno się z jednym i drugim nie zgodzić 애플tv 앱. Nawet i u mnie, u “wróżki”
tego zdrowego rozsądku jest aż za dużo. Właśnie przy podejmowaniu decyzji bądź rozwiązywaniu jakiegoś problemu biorę zawsze pod uwagę milion scenariuszy i konsekwencji jakie mogą się pojawić, zarówno dobrych jak i złych. Ale im bardziej wnikam w problem, im bardziej jest on skomplikowany i nie daje o sobie zapomnieć przez dłuższy czas, tym bardziej jest mi trudno podjąć decyzję, a koło nieustannie się obraca. I wtedy szukam pomocy w tarocie. Ale nie codziennie, nie z byle powodu, nie nałogowo.

A może to więc nic innego jak samospełniająca się przepowiednia Trespass?
Cóż, wiele osób wpadło w takie sidła nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Mózg człowieka, choć tak doskonały w swej materii, lubi czasem pójść na skróty; nawet jeżeli uważamy się za osoby z wszech miar rozsądne i twardo stąpające po ziemi.
Wracając do przykładu Pani z listu: zadziałało to mniej więcej w ten sposób: Pani otrzymała informację, że w najbliższym czasie wszystko będzie szło pod górę, dochodzą do tego jej obawy i lęk przed porażka, kłopotami finansowymi, niemożność zmiany miejsca zamieszkani, brak środków aby utrzymać siebie i dziecko. Dalej analiza wszystkich możliwych scenariuszy, w tym tych najczarniejszych. Co dało rezultat maksymalnego zniechęcenie w myśl zasady: „a po co, skoro i tak nie wyjdzie?”
Moim zdaniem to zupełnie naturalne i jestem w stanie zrozumieć tą Panią 그레이 아나토미 시즌 다운로드. Tak po ludzku, po przyjacielsku, z dobrego serca. Wróżka przekazała mi bardzo złe wiadomości, więc boję się i waham.

Zastanówcie się proszę więc nad jedną kwestią, analizując jej przypadek. Często tarociści, czy ludzie posługujący się kartami, nie zdają sobie do końca sprawy, jak wiele znaczą mają wypowiedziane przez nich słowa, które padają pod adresem tej drugiej osoby, która siedzi po drugiej stronie stołu, pełna emocji, napięcia, obaw. To właśnie ta wielka odpowiedzialność która spoczywa na tarociście, ma tak olbrzymią siłę rażenia, a informacja którą przekazuje, czasami może w przenośni zabić 생방송 오늘아침. Nie człowieka, ale jego marzenia, plany, wiarę w siebie. Słowa wypowiedziane w tej specyficznej atmosferze często kodują się w podświadomości człowieka, który przychodzi i pyta i… sprawiają, że ten właśnie człowiek może pójść na przysłowiowe skróty, grzęznąc niekiedy w bagniskach własnych obaw.

“Otrzymałam wróżbę która powiedziała że przez cztery lata nie osiągnę za wiele, mimo ciężkiej pracy. To jak powinnam do tego podejść? “

Jak podejść? Moim zdaniem na spokojnie i z rozsądkiem. Przecież wyrocznia pytyjska też często się myliła…
Moim skromnym zdaniem Tarot jest rodzajem mapy topograficzno-meteorologicznej 🙂 I tak staram się go tłumaczyć ludziom, którzy właśnie w nim chcą znaleźć złoty środek na wszystkie swoje bolączki Download the flipbook. Jasno i czytelnie, tak by jego sens nie umknął gdzieś pomiędzy encyklopedycznymi wywodami. I najprościej jak się da – jak wróżka mówi że nadchodzi straszliwa ulewa, Ty weź parasol. A nie obawiaj się od razu, że się utopisz w strugach deszczu.
A kiedy wróżka mówi że jednak się utopisz – zmień wróżkę! nie zapominając o parasolu!

Uważam, że osoba która stawiła karty tej Pani wyraziła się mocno nieprecyzyjnie i bardzo nie fair. Podcięła jej skrzydła już na starcie Adobe captivate.
Gdyby powiedziała, ze nadchodzące 4 lata mogą być ciężkie, pracowite, wymagające znacznie więcej samodyscypliny i uporu – Pani wiedziałaby co może ją czekać, że musi uzbroić się w większą cierpliwość w oczekiwaniu na sukces, ale też odporność na niepowodzenia. Tak, by nie poddawała się zbyt szybko i miała świadomość, że ewentualne porażki mogą okazać się stanem przejściowym. A nie klęską na całej linii.
Zdarza się że w rozkładzie wychodzi sytuacja w której dana osoba ma kilka wyborów, ale z racji charakteru – najprawdopodobniej wybierze najmniej korzystny wariant Download Harry Potter Fire Zan. Co wtedy? Wróżka powinna zachęcić do poszukiwań, uczulić na wszelkie pułapki, ale i zaznaczyć konieczność mądrego wyboru. Nie może powiedzieć – wybierzesz TO, koniec kropka!
Dlaczego? Właśnie po to, by nie indukować pewnych …nastawień…i starać się ominąć możliwości wspomnianej wcześniej – samospełniającej się przepowiedni. Bo zawsze, no prawie zawsze, istnieje szansa ze zostaną zmienione uwarunkowania…I będzie lepiej…
Czyli lepiej koloryzować niż powiedzieć brutalną prawdę? Nie. Lepiej powiedzieć o wszystkich możliwych zagrożeniach, pokazać alternatywę, inną możliwość, drogowskaz zasłonięty przez rosnące obok “drzewo”, niż wściekłe zwierze które rzuca się na na gardło. Lepiej uczulić niż przestraszyć na śmierć. Tarot nie może odebrać nam nadziei…on powinien nam ją dać.

Reasumując
“Są tacy, co zostają w domu, i tacy, co odchodzą.
Zawsze tak było.
Każdy może sam wybrać, ale musi to zrobić, póki jeszcze czas, i w żadnym razie nie rozmyślić się”.

Zofia Kruszewska

Jeszcze tydzień i...
Zawsze i na zawsze ... Buławy i miłość
Ten wpis został opublikowany w kategorii Teraz. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Przestraszona na śmierć…

  1. Elżbieta pisze:

    Jak to można pięknie powiedzieć to samo, ale inaczej .

  2. Filipczuk Gabriela pisze:

    Witaj moja kochana wrozko.Mialam kiedys problem i tez skorzystalam z wrozby i co?wszystko mowilo zebym nie wiazala sie z tym czlowiekiem a ja nie posluchalam i wyszlam za niego za maz,bylo to najgorsze co moglam zrobic,lzy rozczarowanie a teraz separacja i chce odejsc.Dlatego wiem ze wrozb z kart tarota nalezy sluchac bo one mowia prawde.Gdybym ich posluchala teraz bym byla na pewno sama ale szczesliwa,nie przechodzilabym tego wszystkiego,Twoja stala czytelniczka Gabrysi

  3. Zamówiłam wrózbe na 40 urodziny, została mi przepowiedziana kompletna katastrofa finansowa i rodzinna, tak sie stało,( miałam wtedy świtną , dobrze płatna pracę). Powiedziałam wrózce,że chyba pomyliła osoby i ta wrózba nie jest dla mnie, w sumie chyba nawet wypowiedziałam sie dość ostro). Pomimo,ze starałam się ze wszystkich sił, cięzko pracowałam itd.Trwa to już 11 rok i wygląda,że nic sie nie zmieni i idzie ku gorszemu.

  4. Bardzo ciekawy artykuł. Dodałem go do moich zakladek na pewno tu wrócę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Heads up! You are attempting to upload an invalid image. If saved, this image will not display with your comment.